Mężczyzna w świecie zapachów
Nowoczesny mężczyzna flakon dobrej wody toaletowej uważa za równie ważny kosmetyk co płyn po goleniu. Zadbany i ładnie pachnący pan jest istotą pożądania partnerki. Z roku na rok rośnie liczba sprzedawanych męskich zapachów. Coraz częściej można spotkać mężczyznę który uważa perfumowanie się za rzecz typowo kobiecą. W dziewiętnastym wieku panowie chętnie sięgali po nasączone mieszaniną woni paprociowych brylantyny do włosów i pomady do wąsów. W dwudziestym wieku mocne zapachy były źle widziane w towarzystwie. Nakładanie zapachu bezpośrednio na skórę nie wchodziło w grę. Taki zabieg uważano za wulgarny i należący jedynie dla osób z tak zwanego półświatka. Istnieje dość powszechna opinia, że męski nos jest znacznie mniej wrażliwy na wyszukane zapachy niż kobieca część świata. Przeczy temu jednak fakt, że najsłynniejszymi perfumiażami byli i są mężczyźni. Nie zmienia to jednak faktu, że kobiety na zapachy reagują inaczej często wyszukują w zapachu głębię której mężczyzna wyczuć nie potrafi.